Wyłącz ostrzeżenia NSFW które odnoszą się do treści uznawanych za nieodpowiednie w miejscu pracy (Not Suitable For Work).

Włącz ciemny motyw, który jest przyjemnieszy dla oczu podczas nocy.

Włącz jasny motyw, który jest przyjemniejszy dla oczu podczas dnia.

  • Chłopak zabrał dziewczynę do zoo.

    Przechodzą obok klatki goryla, który na widok dziewczyny zerwał się i zaczął ryczeć.
    – Ty, zobacz jaki napalony. Pokaż mu co nieco, zobaczymy co zrobi.
    Dziewczyna odsunęła lekko dekolt, na co goryl zaczął szarpać za kraty i ryczeć.
    – Ale się podjarał. Weź się wypnij, to chyba oszaleje.
    I faktycznie, dziewczyna wypięła się w kierunku wielkiej małpy, która wpadła w szał. Goryl rozbijał się po całej klatce, prawie ją rozwalając. Bił wielkim łapami w kraty, skakał i ryczał.
    Nagle chłopak złapał dziewczynę i wrzucił do środka.
    – A teraz wytłumacz mu, że boli cię głowa.

  • Przychodzi facet do dentysty i pyta, ile będzie kosztowało wyrwanie zęba mądrości.

    – 200 złotych
    – Hmm, za drogo!
    – Mogę oszczędzić na znieczuleniu i wyrwać go za 150.
    – Taniej nie można? To wciąż za dużo.
    – Za 50 złotych mogę go wyrwać po prostu obcęgami. Co pan na to?
    – A nie da się jeszcze taniej?
    – No cóż, za 10 zł, bez znieczulenia, obcęgami, w ramach praktyki może to zrobić student.
    – Wspaniale, cudownie. Proszę zapisać żonę na czwartek!

  • Spotykają się dwie przyjaciółki.

    – Dlaczego jesteś taka zła? Myślałam, że dziś rano byliście z mężem na relaksującym wypadzie na ryby – mówi pierwsza.
    – Tak, ale wszystko poszło źle. Najpierw powiedział, że mówię tak głośno, że wystraszę ryby, później, że wybieram złą przynętę, na koniec, że za szybko kręcę kołowrotkiem – odpowiada druga. – A najgorsze było to, że złowiłam największą rybę!

  • Rozprawa rozwodowa.

    – Panie Kowalski, rozważyłem wszystko dokładnie. – mówi sędzia na rozprawie rozwodowej. – Postanowiłem przyznać pańskiej żonie dwa tysiące złotych miesięcznie.
    – Świetnie, Wysoki Sądzie. – odpowiada Kowalski. – Ja też, od czasu do czasu, dorzucę jej parę złotych od siebie.

  • Pewnego dnia, podczas mszy, pojawia się znienacka Szatan, patrzy wielkimi ślepiami po ludziach, uśmiecha się szyderczo i siada na ołtarzu.

    Ludzie uciekają z kościoła i tylko jeden staruszek się nie rusza i patrzy na Bestię. Wreszcie Szatan podchodzi do niego i pyta:
    – Czy nie wiesz kim jestem?
    – Oczywiście, że wiem.
    – I nie boisz się mnie?
    – Ani trochę.
    Szatan lekko się zdziwił.
    – Mnie się wszyscy boją, a ty nie? Dlaczego się nie boisz?
    – Jestem żonaty z twoją siostrą od 48 lat

Wróć do góry

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła?

Nie pamiętasz hasła?

Wpisze dane Twojego konta, a my wyślemy Ci link, przy pomocy którego będziesz mógł zresetować hasło.

Link do zmiany hasła jest nieprawidłowy lub wygasł.

Zaloguj się

Polityka Prywatności

By użyć logowania przez serwis społecznościowy musisz zgodzić się na przechowywanie i obsługę Twoich danych przez tę stronę internetową.

Dodaj do kolekcji

Brak kolekcji

Tutaj znajdziesz wszystkie wcześniej stworzone kolekcje.