– Czy pani nie widziała znaku ograniczenia prędkości?! – pyta surowo funkcjonariusz. Kobieta bez słowa nachyla się, sięga pod siedzenie, wyciąga białą laskę i mówi ze spokojem:
– Ależ panie władzo, przecież ja jestem niewidoma…
Policjant (z wyraźnym zakłopotaniem)
– A… to w takim razie najmocniej przepraszam!
Kawały O Policjantach
Ostatnie treści
Słuchanie opowieści o przygodach stróżów prawa to świetny sposób na rozładowanie stresu po spotkaniu z drogówką. Ten rodzaj satyry pozwala z przymrużeniem oka spojrzeć na procedury, mandaty i kontrole drogowe. Humorystyczne podejście do munduru sprawia, że funkcjonariusze stają się nam bliżsi, a ich praca zyskuje ludzką twarz.

Żarty o policji, niebieskich światłach i śmiesznych mandatach
W tej części zgromadziliśmy mnóstwo anegdot dotyczących zatrzymania do kontroli i kreatywnych wymówek kierowców. Teksty te często pokazują zabawne dialogi między funkcjonariuszem a pechowym właścicielem pojazdu.
Wykorzystywane tu żarty o policji opierają się na prostych skojarzeniach, które zna każdy z nas. Znajdziesz tutaj historie o słynnym „dmuchaniu w balonik” oraz o testowaniu cierpliwości dyżurnych przyjmujących zgłoszenia.
Kiedy najchętniej czytamy dowcipy o policji i funkcjonariuszach?
Zbiory te cieszą się największą popularnością podczas wspólnych wyjazdów na wakacje oraz w trakcie spotkań przy grillu. Są idealnym tematem do rozmowy, gdy ktoś ze znajomych właśnie opowiada o swojej ostatniej wizycie na posterunku lub otrzymanym pouczeniu.
Prezentowane dowcipy o policji sprawdzają się także jako szybki przerywnik w pracy, który natychmiast poprawia humor całemu zespołowi.
Dzięki nim każda opowieść o spotkaniu z radarem staje się początkiem wesołej dyskusji, która łączy wszystkich kierowców niezależnie od stażu za kółkiem.
To kategoria dla każdego, kto chce poznać kulisy pracy w służbach przedstawione w sposób lekki i przystępny. Każdy użytkownik znajdzie tu coś dla siebie, od krótkich puent po rozbudowane anegdoty o relacjach między władzą a obywatelem.