A w bacówce żona Górala zaczyna rodzić. Góral zdenerwowany mówi do syna:
– Jidź po doktora ino szybko, matula rodzi!
– Ale ojcze – syn na to – na dworze takie zaspy, że nijok nie zdonze.
– No to będziemy musieli sami dziecko odebrać. Przynieś mi synu lampę i świec, a jo będę dziecioka łapał!
Jak powiedział tak zrobili. Nagle Baca krzyczy, że już główka i patrzy na pikne dziecko!
– Mam Syna!
A za chwile bacowa prze i już nóżki i za chwilkę dziecko na świecie.
– Mam Córkę! – krzyczy Baca już nieco speszony.
Odchodzą już od kobiety zając się niemowlętami, a Bacowa znów krzyczeć poczyna i następna główka się ukazuje. Baca tak patrzy i patrzy i mówi do syna.
– Synu, ty weź to lampę na ścianę skieruj bo te dziecioki jak ćmy do tego światła lecą.
Kawały O Bacy
Ostatnie treści
Witaj w kategorii poświęconej najbardziej charakterystycznej postaci polskiego humoru ludowego. Zebraliśmy w tym miejscu wyselekcjonowane kawały o bacy, które od lat bawią Polaków swoją prostotą, ciętą ripostą i specyficzną logiką. Ta sekcja to idealne miejsce dla osób, które szukają konkretnego rodzaju rozrywki, osadzonego w malowniczych plenerach Tatr i Podhala.
Dlaczego dowcipy o bacy bawią nas od pokoleń?
Humor osadzony w realiach górskich ma swój niepowtarzalny urok, który wynika z kontrastu. Dowcipy o bacy bazują zazwyczaj na zderzeniu dwóch światów: szybkiego, miejskiego życia turystów oraz powolnego, stoickiego spokoju mieszkańców gór. To właśnie ten dystans do rzeczywistości sprawia, że historie te są tak chętnie czytane i powtarzane.
Siłą tego humoru jest także postać głównego bohatera. Baca jest zazwyczaj przedstawiany jako osoba niezwykle sprytna, która potrafi wybrnąć z każdej sytuacji, często wykorzystując naiwność pytającego. Czytając te historyjki, doceniamy przede wszystkim błyskotliwość i ludową mądrość, która wygrywa z wielkomiejskim wykształceniem.

Kiedy warto opowiadać żarty o bacy i górskim klimacie?
Zastanawiasz się, w jakich sytuacjach ten typ humoru sprawdza się najlepiej? Żarty o bacy to doskonały wybór na spotkania towarzyskie przy ognisku, wycieczki w plener czy rodzinne spotkania. Są one zazwyczaj krótkie, pozbawione wulgarności i łatwe do zapamiętania, co czyni je uniwersalnym „łamaczem lodów” w rozmowie.
Szczególnie dobrze rezonują one w okresie wakacyjnym oraz ferii zimowych, kiedy temat wyjazdów o górach staje się nam bliższy.
Humor o góralach, juhasach i turystach – specyfika regionu
Nasza baza obejmuje szeroki przekrój tematów związanych z życiem na hali. Choć głównym bohaterem jest starszy gazda, nie brakuje tutaj tekstów o góralach w szerszym kontekście. Znajdziesz tu dialogi z żoną (gaździną), przekomarzania z policjantami czy absurdalne sytuacje związane z wypasem owiec.