Ostatnie treści

  • Na carskim dworze jedna z dam dworu pyta z nieukrywaną ciekawością:

    Wasza Wysokość, a gdzież to podział się nasz uroczy porucznik Pawłow? Dawno nie było go widać w pałacowych korytarzach.
    – Zrezygnowałam z jego usług – odpowiedziała krótko caryca Katarzyna.
    – Ależ dlaczego? Przecież wydawał się taki szarmancki…
    – Owszem, był miły, ale miał niezwykle nieprzyjemny śmiech
    – To doprawdy zastanawiające, Pani… Nikt z nas, ani nikt z całej służby, nigdy nie zauważył w jego śmiechu niczego niestosownego.
    – No cóż, to chyba oczywiste. Jeszcze tego by brakowało, żeby cała służba oglądała mnie w momencie, gdy się rozbieram!

  • Jeden facet został zaproszony, aby wygłosić przemowę na konferencji w Japonii.

    Mając świadomość swojego wizerunku jako utalentowanego mówcy, był zaskoczony, że publiczność w ogóle nie reagowała na jego precyzyjnie dobrane dowcipy i żarty. Faktycznie, widownia nie wykazywała żadnej reakcji na jego słowa. Nieco przygnębiony usiadł z powrotem na swoim miejscu. Następnie na scenie pojawił się jakiś japoński mężczyzna, który odniósł ogromny sukces! Publiczność głośno się śmiała i biła brawa, jednak nasz bohater nie pojmował ani słowa z tego, co mówił. Mimo to, postanowił bić mu brawo, bo najwyraźniej zasługiwał na to dzięki swojemu doskonałemu wystąpieniu. Przerwał mu jednak przewodniczący konferencji, mówiąc:
    – Nie, proszę pana, nie powinien pan oklaskiwać.
    – Dlaczego nie? Ten człowiek z pewnością jest wspaniałym mówcą!
    – Nie powinien pan mu bić brawa, ponieważ on tłumaczy pańskie słowa.

  • Japończycy wynaleźli metodę zagęszczania alkoholu.

    Wyprodukowali wódkę 300% i aby ją przetestować udali się do Rosji.
    Spotkali chłopa, który ciągnikiem orał pole i zaproponowali mu:
    – Może chcesz darmowej wódeczki chlapnąć.
    Rolnik się zgodził.
    Wypił szklankę, drugą, siadł z powrotem na ciągnik i pojechał dalej, jakby nigdy nic.
    Za chwilę zatrzymał się, wyskoczył na pole, poturlał się po ziemi i wsiadł z powrotem.
    Japończycy postanowili sprawdzić co się stało:
    – Cóż to, niedobra wódka?
    Na co rolnik odparł:
    – Wódka w porządku, ale jak beknąłem, to mi się kufajka ogniem zajęła.

  • Jasiu przychodzi smutny do domu, bo dostał jedynkę na geografii.

    Wkurzony ojciec zaczyna wypytywać synalka czego nie wiedział, na co on mówi, że nie wie gdzie jest Afryka.
    – Ty debilu, jak mogłeś nie wiedzieć gdzie Afryka!?
    – Taaak? To poszukaj jej, jak jesteś taki mądry.
    – Nawet mnie nie wnerwiaj i przynieś mapę Polski.
    Jasiu się zmieszał, ale przyniósł ojcu mapę i czeka na werdykt. Ojciec po 15 minutach się poddaje i mówi do syna:
    – Nie wiem, nie umiem tej Afryki znaleźć, ale to musi być gdzieś blisko, bo mam w pracy Afrykanina, a do domu jeździ na rowerze.

  • Pewne plemię afrykańskie nawiedziła okrutna susza.

    Padając z pragnienia udali się do plemiennego szamana z prośbą o pomoc. Szaman ów wyszedł z lepianki i patrząc po tłumie współplemieńców pyta:
    – Kto ma wodę?
    Nikt się nie zgłasza to powtarza:
    – Kto ma trochę wody?
    Nieśmiało zgłasza się jeden z członków plemienia i podając bukłak wody mówi:
    – Ja mam jeszcze trochę.
    Szaman niewiele myśląc wylał wodę do miseczki, ściągnął koszulę i zaczął ją prać. Mieszkańcy wioski patrzyli ze zgrozą. Wyjął koszulę z wody, wykręcił i wodę wylał w krzaki. Znowu pyta:
    – Kto ma jeszcze jakąś wodę?
    Kolejny osobnik podając mu bukłak mówi:
    – Mnie zostało jeszcze pół…
    Szaman wziął wodę, wlał do miski i wypłukał koszulę. Wodę wylał, a koszulę powiesił na sznurku.
    Kiedy mieszkańcy wioski chcieli się na niego rzucić zaczęły napływać ciężkie chmury i rozpadał się deszcz.
    Szaman na to:
    – Zawsze ku*wa pada jak pranie zrobię…

Witaj w najbardziej zróżnicowanej sekcji naszego serwisu. Ta kategoria to starannie wyselekcjonowana baza, w której zgromadziliśmy różnorodne kawały o wszystkich krajach. Znajdziesz tutaj humor oparty na charakterystycznych cechach, stereotypach i zabawnych zwyczajach mieszkańców różnych zakątków globu.

To miejsce dla czytelników, którzy szukają szerokiego przekroju przez kultury świata ukazane w krzywym zwierciadle. Nie skupiamy się tu na jednym regionie, ale oferujemy prawdziwą podróż dookoła świata. Każdy wpis to krótka, zabawna historia dotycząca innej nacji, pozwalająca spojrzeć na globalne sąsiedztwo z przymrużeniem oka.

kawały o wszystkich krajach

Co dają nam śmieszne żarty o wszystkich krajach świata?

Zastanawiasz się, dlaczego ten rodzaj humoru jest tak lubiany? Czytając te anegdoty, poznajesz zabawne, często przerysowane stereotypy dotyczące Włochów, Anglików, Francuzów, Amerykanów czy mieszkańców Azji. Żarty o wszystkich krajach to doskonała okazja, by zobaczyć, jak różne nacje postrzegają się nawzajem i co je śmieszy u innych.

Ten typ humoru uczy dystansu do samych siebie i pokazuje, że mimo różnic kulturowych, wszyscy potrafimy się śmiać z podobnych przywar.

Kiedy opowiadać dowcipy o wszystkich krajach i nacjach?

W jakich sytuacjach ten uniwersalny typ narracji sprawdza się najlepiej? Dowcipy o wszystkich krajach to świetny wybór na spotkania towarzyskie, zwłaszcza gdy rozmowa schodzi na tematy podróży, wakacji czy różnic kulturowych. Są one zazwyczaj lekkie i nie wymagają głębokiej znajomości polityki czy historii.

Możesz po nie sięgnąć, gdy chcesz zabłysnąć ciekawostką o Szwedach, Hiszpanach czy Japończykach podaną w lekkiej formie.

Przegląd humorystyczny: anegdoty o różnych państwach

Nasza kolekcja jest stale poszerzana o nowe kąski z różnych kontynentów. Staramy się, aby ta sekcja była jak najbardziej zróżnicowana.

Dbamy o to, aby lista była tematycznie spójna i dotyczyła szerokiego spektrum państw, pomijając te najbardziej oklepane zestawy, które mają swoje dedykowane miejsca. Zapraszamy do lektury i życzymy dużo śmiechu w międzynarodowym stylu.