– Ja chłopaki byłem na Majorce – mówi pierwszy – jaki wypas! Plaża, drinki, dziewczyny w bikini…
– A ja byłem w Alpach – mówi drugi – śnieg po pas, narty, a jakie panienki…mmmm
– No stary a ty gdzie byłeś? – pytają milczącego dotąd trzeciego żaka.
– Chłopaki ja byłem w tym samym pokoju, co wy ale ja nie paliłem tego świństwa…
Kawały O Studentach
Ostatnie treści
Studia to wyjątkowy okres w życiu, który łączy w sobie smak wolności z ogromnym stresem przed egzaminami. Znajdziesz tutaj najnowsze kawały o studentach, o walce o przetrwanie do pierwszego, kreatywnych sposobach na zaliczenie przedmiotu bez nauki oraz o legendarnych imprezach, które kończą się tuż przed porannym wykładem. To satyra na system boloński, dziekanaty otwarte w dziwnych godzinach i wieczny brak notatek, który dotyka żaków na każdym roku i kierunku.

Dlaczego warto czytać żarty o studentach w trakcie sesji?
Okres zaliczeń to czas, w którym poziom kortyzolu w organizmie osiąga stany alarmowe. Humor poświęcony zmaganiom z nauką działa wtedy jak najlepszy środek uspokajający. Czytanie o innych, którzy mają jeszcze trudniej lub wymyślają jeszcze bardziej absurdalne odpowiedzi na egzaminach ustnych, pozwala nabrać dystansu do własnych problemów.
Żarty o studentach pokazują, że nieprzespane noce i hektolitry kawy to wspólne doświadczenie całej braci akademickiej. Dzięki nim stres związany z „kampanią wrześniową” staje się łatwiejszy do zniesienia, a wizja poprawki przestaje być końcem świata.
Kawały o studentach, życiu w akademiku i pustej lodówce
Mieszkanie w domu studenckim to niewyczerpane źródło komizmu, któremu poświęciliśmy sporą część tej kolekcji. Skupiamy się tu na finansowych perypetiach młodych ludzi, dla których zupka chińska jest daniem królewskim, a słoiki przywiezione od rodziców walutą wymienną.
Przeczytasz tu o współlokatorach o dziwnych nawykach, imprezach na 10 osób w pokoju dwuosobowym i inżynierskich sposobach na naprawę sprzętów domowych przy użyciu taśmy klejącej. Kawały o studentach w tej sekcji celnie punktują prozę życia na walizkach i sztukę gospodarowania skromnym budżetem stypendialnym.
Kiedy dowcipy o studentach sprawdzają się najlepiej?
Ten rodzaj humoru jest niezastąpiony podczas spotkań towarzyskich, juwenaliów oraz w przerwach między zajęciami. To doskonały sposób na integrację grupy dziekańskiej i przełamanie lodów z nowo poznanymi osobami na kampusie. Dowcipy o studentach są także świetnym materiałem do wysłania znajomym, którzy właśnie zakuwają do kolokwium, aby poprawić im humor.
Zmagania z wykładowcami i obroną prac dyplomowych
Relacja na linii słuchacz – profesor różni się od tej szkolnej, co znajduje odzwierciedlenie w zgromadzonych tu tekstach. Wyśmiewamy specyficzny żargon akademicki, niezrozumiałe pytania na egzaminach i roztargnienie utytułowanych naukowców. Znajdziesz tu historie o omijaniu trudnych pytań, pisaniu pracy magisterskiej w jedną noc oraz o logice przyznawania ocen, która czasem przypomina rzut kostką. To humor dla każdego, kto wie, czym jest indeks, legitymacja i pieczątka z dziekanatu.