Facet przyszedł do restauracji, zgłodniały jak wilk.

Zamówił solidny obiad z dwóch dań, a na deser poprosił o dwa pączki. Kelner uwinął się błyskawicznie i po paru chwilach postawił całe zamówienie na stole. Gość przyjrzał się deserowi, zmarszczył brwi i pyta:
– Panie kelner, a czemu te pączki są jakieś takie mokre?
Na co kelner ze szczerym uśmiechem:
– A, bo miałem obie ręce zajęte talerzami i musiałem je nieść pod pachami!

Co myślisz?

Z Zośką się rozstaliśmy…

Black Friday

Black Friday – zabawna strona promocji