Dyrektor zwraca się do każdego kandydata i za każdym razem stawia to samo pytanie: – Ile jest dwa razy dwa?
– Cztery…
– Cztery…
– Cztery – padają kolejne odpowiedzi.
Następny kandydat odbiega od normy i odpowiada inaczej:
– A ile pan sobie życzy?
– Doskonale. Ma pan tę pracę!
Kawały o Księgowych
Ostatnie treści
Żarty o księgowych często wyśmiewają ich stereotypową obsesyjną dokładność, bezgraniczną miłość do skomplikowanych tabelek oraz unikalną zdolność do „kreatywnej” interpretacji przepisów podatkowych. Znajdziesz tu historie, w których rutynowe spotkanie z urzędem skarbowym staje się tłem dla komicznych nieporozumień, a zgubiony w raportach jeden grosz urasta do rangi największej życiowej tragedii.

Bilans, audyt i najlepsze kawały o księgowych w akcji
W tej części serwisu zgromadziliśmy opowieści o zmaganiach z nerwowym końcem roku obrachunkowego i niezapowiedzianymi wizytami audytorów. Przeczytasz tu o magii kreatywnej rachunkowości, gdzie wynik finansowy zależy od tego, co akurat jest potrzebne.
Prezentowane kawały o księgowych w krzywym zwierciadle ukazują ich codzienne relacje z liczbami, które czasem zdają się żyć własnym życiem, szczególnie tuż przed nieubłaganym terminem składania ważnych deklaracji VAT.
Kiedy i po co czytamy dowcipy księgowości?
Taki branżowy humor to idealna odskocznia w gorącym okresie rozliczeń podatkowych, gdy stres sięga zenitu. Krótkie, celne dowcipy księgowości pozwalają na chwilę niezbędnego relaksu między zaksięgowaniem jednej faktury a drugiej.
Są one doskonałym sposobem na rozładowanie napięcia panującego w dziale finansowym. Pokazują, że nawet najbardziej zawiłe i niezrozumiałe przepisy można potraktować z dużym przymrużeniem oka.