Ostatnie treści

  • Szkockie małżeństwo wyjeżdża w podroż.

    – Ile będzie kosztował lot do Edynburga? – pytają pilota.
    Pilot odpowiada:
    – Mogę Was przewieźć za darmo ale pod warunkiem, że nikt z was nie odezwie się podczas lotu.
    Małżeństwo się zgodziło. Po locie pilot wychodzi i mówi:
    – Brawo! Jeszcze żaden z moich pasażerów nie dotrwał do końca lotu w milczeniu. Jesteście pierwsi.
    – Wie pan co? Miałem ochotę w pewnym momencie krzyknąć.
    – Jaki to był moment?
    – Jak moja żona wypadała z samolotu.

  • Śniadanie. Trzech kolesi w pracy je kanapki.

    Anglik:
    – No nie, znowu z szynką, nienawidzę kanapek z szynka. Jak jutro dostanę z szynkę to wyskoczę przez okno.
    Szkot:
    – Ja mam znowu z serem, jak jutro dostane z serem to tez skoczę przez okno.
    Niemca:
    – O nie, znowu z dżemem. Jak jutro dostane z dżemem to wyskoczę z okna!
    Na drugi dzień wszyscy dostali z tym samym co poprzednio i wyskoczyli przez okno i pozabijali się.
    Na wspólnym pogrzebie.
    Żona Anglika:
    – Byliśmy takim wspaniałym małżeństwem. Dlaczego nie powiedział, ze nie chce
    kanapek z szynka?
    Żona Szkota:
    – U mnie to samo, mógł powiedzieć choćby słówko.
    Żona Niemca:
    – Ja to nic nie rozumiem. Przecież on sam sobie robił kanapki do pracy.

  • Młody Szkot wybrał się w podroż do Francji.

    Po powrocie ojciec wypytuje go o wrażenia.
    – Ach, wspaniale – opowiada młody Szkot – piękny kraj! Tylko ludzie jacyś dziwni. Wyobraź sobie, że pewnego razu, o drugiej w nocy do mojego hotelowego pokoju wpada facet w piżamie, coś wrzeszczy, wymachuje rękami, tupie. Złapał wazon stojący na stole, rzucił nim o podłogę, wreszcie wybiegł trzaskając drzwiami.
    – A Ty co na to? – pyta zdziwiony ojciec.
    – Nic, ojcze, dalej sobie grałem na kobzie!

Zapraszamy do krainy malowniczych wzgórz, gdzie każda moneta jest oglądana dwa razy przed wydaniem. To miejsce dla osób, które cenią humor oparty na legendarnej oszczędności i sprycie mieszkańców północnych krain.

kawały o szkotach

Co dają nam radosne kawały o szkotach?

Te opowieści pokazują niezwykle kreatywne podejście do dbania o własny portfel. Czytając kawały o szkotach, można szybko poprawić sobie nastrój i nabrać dystansu do spraw finansowych. Szkoci są tu przedstawieni jako mistrzowie gospodarności, co prowadzi do wielu komicznych sytuacji.

Kiedy najlepiej opowiedzieć kawał o szkocie?

Takie anegdoty idealnie nadają się na spotkania ze znajomymi, zwłaszcza gdy rozmowa schodzi na temat oszczędzania. Dlaczego tak jest? Ponieważ postać oszczędnego mieszkańca Glasgow jest rozpoznawalna pod każdą szerokością geograficzną. Każdy kawał o szkocie opiera się na prostych i zrozumiałych sytuacjach, co sprawia, że puenta zawsze trafia w punkt.