Ostatnie treści

  • Na lekcji nauczycielka pyta:

    – Piotrek, odrobiłeś pracę domową?
    – Nie mogłem, proszę pani, bo mama zachorowała i musiałem się wszystkim w domu zająć…
    – Siadaj, jedynka! A ty, Kuba, zrobiłeś zadanie?
    – Ja musiałem pomagać tacie przy gospodarstwie…
    – Siadaj, jedynka! No a ty, Jaś, masz pracę domową?
    – Jaką pracę, proszę pani? Brat właśnie wrócił z więzienia, impreza była taka, że dopiero dochodzę do siebie!
    – Ty mnie tu swoim bratem nie będziesz straszył. Siadaj, masz tróję.

  • Z więzienia ucieka więzień, który siedział tam przez 15 lat.

    Włamywacz wkrada się do domu, przeszukuje go w poszukiwaniu gotówki i broni, ale zamiast tego znajduje młodą parę w łóżku. Nakazuje mężczyźnie wstać i przywiązuje go do krzesła. Następnie podchodzi do kobiety, by przywiązać ją do łóżka, ale w trakcie tego całuje ją w szyję. Potem wstaje i kieruje się do łazienki. Gdy tylko znika, mąż szepcze do żony:
    – Słuchaj, ten gość to pewnie uciekinier z więzienia. Spójrz na jego ubranie. Pewnie spędził lata za kratami i nie widział kobiety od wieków. Widziałem, jak cię całował. Jeśli będzie chciał seksu, nie stawiaj oporu, nie protestuj, po prostu go zadowól. Ten facet jest niebezpieczny – jeśli się wścieknie, może nas zabić. Bądź dzielna, skarbie. Kocham cię.
    Na to jego żona:
    – On mnie nie całował w szyję, tylko szeptał mi do ucha. Powiedział, że woli mężczyzn i że jesteś naprawdę przystojny. Spytał, czy mamy wazelinę w łazience. Bądź silny, kochanie. Ja też cię kocham.

  • W szkole pani pyta:

    – Zrobiłeś zadanie?
    – Proszę pani, mamusia zachorowała i musiałem wszystko w domu robić…
    – Siadaj, dwója! A ty Kamilu, zrobiłeś zadanie?
    – Ja proszę pani musiałem ojcu pomagać w polu…
    – Siadaj, dwója! A ty Jasiu, zrobiłeś zadanie?
    – Jakie zadanie, proszę pani, mój brat wyszedł z więzienia, taka balanga była, że szkoda gadać!
    – Ty mnie tutaj swoim bratem nie strasz! Siadaj, trója.

  • Trzy skazane uciekły z więzienia – brunetka, ruda i blondynka.

    W lesie, gdy pościg już prawie ich doganiał, postanowiły skryć się na drzewach. Najpierw strażnicy trafili pod drzewo, na którym ukryła się brunetka:
    – Jest tam ktoś? – wołają.
    – Miau, miau – odpowiedziała brunetka.
    – Ach, to tylko kot – machnęli ręką i poszli dalej.
    Doszli do drzewa, na którym siedziała ruda.
    – Jest tam kto?
    – Huu, huu – usłyszeli.
    – Ach, to tylko sowa – uspokoili się i poszli dalej.
    Gdy doszli do następnego drzewa, również zawołali:
    – Jest tam kto?
    – Muuuuuu…

Życie za kratami to specyficzny świat pełen twardych zasad, ale też zaskakujących sytuacji towarzyskich. W tej sekcji znajdziesz najlepsze kawały o więźniach, opowieści o mieszkańcach cel, ich rozmowach ze strażnikami oraz niezwykle kreatywnych pomysłach na odzyskanie wolności.

kawały o więźniach

Co dają nam popularne kawały o więźniach?

Takie historie pozwalają oswoić trudną tematykę poprzez śmiech i dystans. Kawały o więźniach pokazują spryt osadzonych w relacjach z personelem oraz ich codzienne zmagania z nudą. Czytając te teksty, odkrywasz radosne spojrzenie na życie w izolacji.

Kiedy opowiadać kawały o więzieniu?

Takie anegdoty najlepiej sprawdzają się w luźnym gronie lub podczas rozmów o zasadach i sprawiedliwości. Dlaczego tak jest? Ponieważ więzienie to miejsce budzące emocje, a humor jest najlepszym sposobem na ich wyrażenie.

Wybrane kawały o więzieniu skupiają się na zabawnych zeznaniach przed sądem oraz o pomyłkach przy planowaniu wielkich ucieczek. Każda z tych historii to doskonała okazja do wspólnej radości z ludzkiego sprytu i niezwykłej wyobraźni bohaterów, którzy marzą o wyjściu na wolność.