Ostatnie treści

  • Mężczyzna z chłopcem wchodzą razem do fryzjera.

    Po tym, gdy facet został już ogolony, ostrzyżony i jeszcze kazał zrobić sobie manicure, posadził na fotelu chłopca i mówi do niego:
    – Poczekaj tutaj, ja pójdę tylko kupić sobie krawat i za 10 minut po ciebie przyjdę.
    Gdy fryzjer ostrzygł już małego, a facet wciąż się nie pokazywał, fryzjer mówi do chłopca:
    – No i co… wygląda na to, że tatuś o tobie zapomniał.
    – Ale to nie był mój tatuś – mówi chłopiec. – On tylko zaczepił mnie przed chwilą na ulicy i spytał, czy mam ochotę na darmowe strzyżenie…

  • Facet przed wycieczką do Rzymu postanowił jeszcze udać się do fryzjera.

    Podczas strzyżenia wspomniał fryzjerowi o wycieczce, a ten na to:
    – Rzym? Po co ktokolwiek chciałby tam jechać? Jest zatłoczony, brudny i pełno tam Włochów. Musisz być chyba szalony by tam chcieć jechać! No, a jak chcesz się tam dostać?
    – Lecimy Lotem, trafiliśmy na wyjątkowo tanie bilety.
    – Lotem?! To straszne linie, ich samoloty są stare, stewardesy są brzydkie i niemiłe, a ich loty są zawsze opóźnione. Jedzenie paskudne. A gdzie nocujecie w Rzymie?
    – W centrum miasta w tamtejszym Marriocie.
    – W tej ruinie? To najgorszy hotel w mieście. Pokoje są małe, obsługa hotelowa kiepska i się za wszystko przepłaca. No a co tam zamierzacie robić?
    – Mamy zamiar zwiedzić Watykan i zobaczyć Papieża.
    – Ta, już akurat wam się uda. Ty i milion innych chce zobaczyć Papieża. Będziesz jak w mrowisku i nic nie zobaczysz. Chłopaku – dużo szczęścia na tej wycieczce – będzie Ci potrzebne.
    Po około miesiącu facet idzie znowu do fryzjera na ”okresowe” strzyżenie, a ten pyta o wycieczkę.
    – Była wspaniała. Przylecieliśmy na czas jednym z dreamlinerów Lotu, ale to jeszcze nic, okazało się, że miejsca zostały podwójnie zabukowane, więc dali na miejsca w pierwszej klasie. Jedzenie i wino były rewelacyjne, a stewardesa co nas obsługiwała miała może z dwadzieścia pięć lat i nie odstępowała nas na krok, każde zamówienie realizowała w trymiga. A hotel – rewelacja. Dopiero co przed naszym przylotem zakończył się generalny remont i teraz to jest najlepszy hotel w mieście. Mało tego tu też miejsca były podwójnie zabukowane i dali nam apartament prezydencki bez żadnych dopłat!
    – Hmm, no ale do Papieża to żeście nie dotarli, co?
    – Mieliśmy trochę szczęścia. Jak zwiedzaliśmy Watykan, jeden z Gwardzistów podszedł do nas i wyjaśnił, że Papież lubi przy każdej audiencji spotkać kogoś z przybyłych osobiście i zapytał czy nie zechcielibyśmy być tymi osobami. Oczywiście się zgodzili? My – nie mogło być inaczej – po pięciu minutach oczekiwania pojawił się Papież i uścisnął mi rękę. Uklęknąłem, a on powiedział parę słów.
    – Naprawdę?! A co powiedział?
    Zapytał:
    – Stary, kto Cię tak beznadziejnie ostrzygł?

  • Facet miał trzy przyjaciółki.

    Jednak tylko jedną mógł wybrać za żonę. Postanowił, więc każdej dać po dwa tysiące złotych. Chciał sprawdzić co każda z nich z tym zrobi. Pierwsza pobiegła od razu do fryzjera, kupiła sobie też nowe ciuchy. Przyszła do faceta i mówi, że to wszystko dla niego, bo go kocha. Druga kupiła mu zestaw Cyfra plus i kilka skrzynek piwa. Przyszła do faceta i mówi, że to wszystko dla niego, bo go kocha.
    Trzecia zainwestowała pieniądze, zarobiła więcej, zainwestowała znowu i znów zarobiła. I tak kilka razy. Dorobiła się majątku, przyszła do faceta i mówi, że to wszystko dla niego, bo go kocha.
    Po namyśle facet wybrał kobietę z większym biustem. Jaki z tego morał?
    Że faceci w przeciwieństwie do kobiet nie lecą na kasą!

  • Facet, który przyszedł do fryzjera i zamówił golenie, skarży się, że ostatnio na policzkach pozostały mu kępki zarostu.

    Fryzjer odpowiada, że ma sposób na dokładniejsze golenie i wyciąga z szuflady drewniana kulkę.
    Każe ja facetowi włożyć w usta i rzeczywiście, perfekcyjnie goli naprężoną w ten sposób skórę na policzkach. Zadowolony z efektu klient płaci za usługę i szykując się do wyjścia pyta:
    – A co by się stało, gdybym przez przypadek połknął tę kulkę?
    – Nic strasznego – uspokoił go fryzjer – przyniósłby pan ja jutro, wszyscy tak robią.

  • W księgarni klient mówi do sprzedawcy:

    – Proszę doradzić mi jakiś fajny kryminał.
    – Mam taki w sam raz dla pana! – sprzedawca czyta tytuł: „Zabójca jest fryzjerem”.
    – Przecież tytuł zdradza wszystko!
    – No nie do końca, bo akcja toczy się na corocznych Mistrzostwach Świata we Fryzjerstwie, które zgromadziły 1500 uczestników.

Zapraszamy do salonu pełnego uśmiechu, gdzie nożyczki i grzebienie idą w parze z doskonałymi anegdotami. Nasz zbiór skupia się na perypetiach mistrzów nożyczek oraz ich najbardziej wymagających klientów podczas codziennych wizyt w salonach urody.

kawały o fryzjerach

Najlepsze kawały o fryzjerach i ich kreatywnych klientach

W tej kategorii czekają na Ciebie historie o nietypowych fryzurach, odważnych metamorfozach i zabawnych dialogach prowadzonych przed lustrem. Znajdziesz tu opisy dotyczące nakładania farby, golenia brody oraz walki o idealnie prostą grzywkę.

Każdy zamieszczony tu tekst to krótka forma, która idealnie oddaje specyficzną atmosferę wizyty u stylisty. Przedstawiamy tu kawały o fryzjerach, które wywołają uśmiech u każdego, kto choć raz wyszedł z salonu z zupełnie innym kolorem włosów niż początkowo planował.

Co dają nam radosne żarty o fryzjerze podczas czekania na metamorfozę?

Śmieszne opowieści o salonowych wpadkach pomagają skutecznie rozładować stres przed ważną zmianą wyglądu. Takie żarty o fryzjerze budują świetną atmosferę między klientem a profesjonalistą już od progu salonu.

Dają one przede wszystkim okazję do wspólnego śmiechu z nietypowych życzeń dotyczących strzyżenia czy skomplikowanego układania włosów. Dzięki nim czas spędzony na fotelu pod peleryną mija znacznie szybciej i przyjemniej dla obu stron.

Kiedy najchętniej czytamy kawały o fryzjerstwie i dlaczego tak jest?

Po te teksty sięgamy zazwyczaj w kolejce do salonu lub podczas przeglądania magazynów w oczekiwaniu na swoją kolej. Dlaczego tak jest? Ponieważ świat fryzur jest pełen niespodziewanych efektów i komicznych próśb, które są bliskie każdemu z nas. Krótkie kawały o fryzjerstwie idealnie sprawdzają się jako temat do luźnej rozmowy podczas koloryzacji lub mycia głowy.