– Mamo, na przyrodzie uczyliśmy się dzisiaj o krowach!
– To bardzo ciekawe, Jasiu.
– No i wymyśliłem, że nasza rodzina to takie stado. Ja jestem małym cielakiem, tak?
– No tak.
– A Ty jesteś krową?
– W pewnym sensie tak
– Czyli tata to ten wielki byk?
– Nie, synku. Tata to wół. Byk mieszka u sąsiadki piętro wyżej.