– Babciu czy byłaś szczepiona na choroby zakaźne?
– Byłam a dlaczego pytasz?
– Bo ile razy do nas przychodzisz tato mówi: „Znów tę cholerę do nas przyniosło!”.
Kawały O Jasiu
Ostatnie treści
-
-
Jasio, pisząc wypracowanie, pyta tatę:
– Tato, jak się powinno pisać: Królowa Lodu, czy Królowa Loda?
– To zależy, synu, czy chcesz, żeby była postacią negatywną, czy pozytywną… -
Jasio mówi do taty:
– Tato, powiem ci, co mówi pan w mundurze do mamy, która przychodzi tu codziennie rano, ale musisz dać mi 10 złotych.
Ojciec chwilę się zastanawia, po czym wyciąga z kieszeni banknot.
– No dobrze, mów. Co on mówi?
„Dzień dobry, poczta dla pani.” -
Kierownik sklepu robi szkolenie młodym pracownikom:
Patrzcie i róbcie notatki:
Wchodzi klientka:
– Proszę jakiś dobry proszek do prania firan.
– Proszę bardzo, ale polecam też kupić płyn do mycia szyb. Skoro już pani pierze, może warto umyć też okna.
Szef mówi do Jasia, widząc kolejną klientkę: Teraz twoja kolej, Jasiu.
– Proszę podpaski.
– Proszę bardzo, ale radzę też zaopatrzyć się w płyn do mycia szyb. Skoro nie może pani zadowolić w łóżku, niech przynajmniej okna będą czyste. -
Pani do dzieci w klasie:
-Wyciągamy karteczki!
-Chyba Ci się pomyliło stara babo coś, zaraz Ci przypieprze – powiedział Jasiu.
Pani z płaczem pobiegła do dyrektora.
-Panie dyrektorze, chciałam zrobić klasówkę, a Jaś mnie zbluzgał i groził pobiciem.
-Ten mały rudy?
-Tak
-Noo… Ten to potrafi przypieprzyć. -
Jasiu, czy twój ojciec odrabia jeszcze twoje zadania domowe?
-Niestety, przestał…
-A czemu?
-Ostatnia jedynka go dobiła. -
Babcia pyta Kazia:
– Kaziu, jak nazywa się wasz kot?
– Kot!
– Ale mam na myśli, jak on się nazywa naprawdę?
– Kot!
– To powiedz, jak do niego mówisz?
– Kot!
– A jak tata go woła?
– Głupi śmierdziel.