Mama Jasia idzie do pośredniaka, żeby znaleźć mu pracę:

– Pani, może coś się znajdzie dla mojego chłopaka, bo pije i pije…
– A co Jasio potrafi?
– No trochę w murarce robił, szkołę podstawową skończył.
– To mamy ofertę: murarz, 4 tysiące na rękę.
– O matko! Przecież on się upije na śmierć za takie pieniądze. Może coś tańszego?
– Jest pomocnik murarza, 3 tysiące.
– Eee, to dalej za dużo… A tak z 600–700 zł?
– 600–700? To niestety… tylko po studiach.

Co myślisz?

Śmieszne pomysły na 50 i 60 urodziny

Śmieszne pomysły na 50 i 60 urodziny

Której kobiecie tańczenie wychodzi najlepiej?