Młody porucznik Rżewski, świeżo po wstąpieniu do pułku, został zabrany przez pułkownika na wielki bal w pałacu carskim.

Dowódca, chcąc wprowadzić podwładnego na salony, pouczył go:
– Przedstawię was samej imperatorce. Macie ją prosić do tańca i, na litość boską, powiedzcie jej kilka miłych komplementów, żebyście wypadli na człowieka światowego!
– Jestem absolutnie urzeczony Waszą Wysokością! Muszę przyznać, że Wasza Łaskawość poci się znacznie mniej niż inne grube kobiety w Waszym wieku!

Co myślisz?

Katolik, muzułmanin i żyd usłyszeli u lekarza tę samą diagnozę:

Podczas seansu w kinie para zakochanych głośno ze sobą rozmawia.