Pacjent dopytuje o koszty przed zabiegiem:

– Jaka jest cena za uśpienie do operacji? – zagaduje.
– To będzie kosztować 1200 złotych – informuje anestezjolog.
– Tyle pieniędzy tylko za to, żeby stracić przytomność? Nie uważa pan, że to lekka przesada?
– Skądże. Utratę przytomności ma pan w prezencie. Płaci pan za to, żebyśmy pana później obudzili…

Co myślisz?

Pije pan alkohol?

Na tarasie odpoczywają w bujanych fotelach starsi małżonkowie.