Policja zatrzymuje samochód delikwenta.

Jakoś im się nie spodobał, więc mówią:
– Proszę otworzyć bagażnik. Co pan tam wiezie?
– Pszczoły luzem.
– A to proszę nie otwierać.

Co myślisz?

Goni policjant złodzieja goni, goni aż w końcu dogania i mówi:

Uczeń pyta nauczycielki: