Przychodzi blondynka do media ekspert i mówi:

– Poproszę ten telewizor.
– Blondynkom nie sprzedajemy.
Na drugi dzień przychodzi blondynka pofarbowana na czarno i mówi:
– Poproszę ten telewizor.
– Blondynkom nie sprzedajemy.
– Skąd pan wie, że jestem blondynką?
– Bo to nie jest telewizor tylko mikrofalówka.

Co myślisz?

Młody chłopak do swojego ojca:

Rozmowa syna z mamą: