-
Pan Oszczędny
Przeraża go konieczność kupienia listwy długości 250 cm po 2 zł za metr, gdy potrzebuje 240 cm. Zapłacenie 30 zł za specjalnie wykonaną listwę 240 cm wcale go nie rusza. -
Pan Ciekawski
Zastanawia się: „Gdzie ja mam upchnąć te dodatkowe 40 centymetrów?” -
Pani z Wyobraźnią do Kolorów
– Ściany buduaru chcę pomalować na kolor skał Dover, szafę na złamany łososiowy mus, a drzwi na piaskowy, ale z domieszką szarości. Proszę to znaleźć we wzorniku natychmiast! -
Pan Konkretny
– Potrzebuję czegoś nad drzwiami, takiej listwy, ale to nie listwa, koło tego, wie pan… Chcę to przedłużyć, ale żeby nie było takie samo, tylko załamane w drugą stronę. -
Pan Oryginalny
Cieszy się jak dziecko, rzucając teksty mające „zabić” obsługę, która słyszy je codziennie i ziewa:
– „Po ile to i czemu takie drogie?”
– „Na kiedy? Na wczoraj!” -
Pani z Kartką
– Poproszę listewkę 211,5 cm na 16,2 cm na 2,1 cm.
– Dębowa czy sosnowa?
– Tego już mi mąż nie powiedział. -
Pan Słuchający Kumpli
– Jeden kumpel kazał użyć pokostu, drugi capon, trzeci wosk, a czwarty olej. Potem położyłem lakier i… czemu się łuszczy? -
Łaskawiec
– Jak to nie macie czasu? Przestrugajcie mi to natychmiast! Wiecie co? To ja wam nawet zapłacę! -
Pan od Odpadów
– Macie jakieś odpady ze stolarni? Potrzebuję kawałek szerokości 113,1 cm, grubości 2,6 cm i długości 2100 cm. Z dębu, polakierowanego. -
Struś Pędziwiatr
– Potrzebuję biurko a la Ludwik XIV, z mahoniu. Zdążycie zrobić na szesnastą?
Strona główna – Inne teksty – Kawały – Darmowy gry – Memy – Śmieszne Obrazki – Zagadki

