Wiesz, Masztalski, ja to mom takiego sztygara, że jak się na mnie porządnie znerwuje, to od razu robi się cały czerwony na pysku!
Masztalski popatrzył na niego z politowaniem, pociągnął łyk piwa i odpowiada: – E tam, Zyguś, to jeszcze nic! Jak mój sztygar się na mnie znerwuje, to ja mam od razu cały czerwony pysk!