Chlap! – rozlewa kawę na szefa, wystawia mu język, pierdzi bez skrępowania i zaczyna wyrzucać z siebie wszystko, co myślał przez ostatnie pięć lat. Wtem do pokoju wpadają jego koledzy z pracy, bladzi jak ściana:
– Marian! Marian! To był tylko żart! Nie wygrałeś w totka!