Zamiast tradycyjnej jedynki, na samej górze kartki widnieje nabazgrane wielkimi literami słowo: DEBIL. Chłopak przez chwilę wpatruje się w czerwony napis, po czym podnosi wzrok na pedagoga i mówi z rozbrajającą szczerością:
– Panie profesorze, ale z pana zapominalski! Prosiłem o wystawienie oceny, a pan się po prostu podpisał.