Kobieta kłóci się z facetem, rozmowa schodzi na temat ich córki.

– Ty przecież nawet nie jesteś jej biologicznym ojcem! – rzuca kobieta.
– A ty wcale nie jesteś jej rodzoną matką! – odpowiada mężczyzna.
– Co?! Jak możesz tak mówić?! Oczywiście, że jestem!
– A pamiętasz, jak leżałem w szpitalu po porodzie, przyniosłaś mi dziecko i powiedziałaś, że się załatwiło i trzeba zmienić pieluchę?
– No pamiętam. I co w związku z tym?
– No… to ja je wtedy podmieniłem.

Co myślisz?

Cyrk

Cyrk – definicja, która pachnie trocinami

Podejrzany o zabójstwo siedzi na ławie oskarżonych. Prokuratura ma dowody pośrednie, ale nie znaleziono ciała.