Zadowolony niedźwiedź jechał przez las, gdy nagle spotkał zająca.
Hej, zajączku, chcesz się przejechać? – zapytał.
– Jasne, czemu nie! – odpowiedział zając.
– Wskakuj.
Ruszyli przez las, rozpędzając się z 40, potem 50, 60 km/h. Nagle niedźwiedź poczuł mocny uścisk i wilgoć. Spojrzał na zająca i zapytał:
– Ty, zając, zlałeś się ze strachu?
Zając ze spuszczoną głową odparł:
– Tak, bałem się, bo jechałeś za szybko.
Postanowił się zemścić. Pożyczył pieniądze i kupił szybszy motor. Szukał niedźwiedzia, aż w końcu go znalazł.
– No to, niedźwiedziu, chcesz się przejechać?
– No pewnie.
Ruszyli przez las, rozpędzając się od 40 do 80 km/h. Nagle zając poczuł silny uścisk i wilgoć. Z uśmiechem zapytał niedźwiedzia:
– Ty, niedźwiedziu, zlałeś się ze strachu?
Niedźwiedź spuścił głowę i przyznał:
– Tak, bałem się, bo jechałeś bardzo szybko.
Zając zadowolony odparł:
– No to zaraz się zesrasz, bo nie mogę dosięgnąć do hamulca!