-
Łowcy miejsc – gdy autobus zatrzyma się i otworzy drzwi, zanim zdążysz się zorientować, ona już siedzi.
-
Babcie-akrobatki – widząc wolne miejsce na drugim końcu autobusu, nagle odzyskują nadludzką sprawność, chowają laskę pod pachę i pędzą do siedzenia na pełnej szybkości.
-
Boro stwory – ogromne babcie w futrzanych płaszczach, które zwykle zajmują kilka miejsc jednocześnie.
-
Babcie-wilki – atakują grupowo, ich głośne rozmowy rozbrzmiewają w całym autobusie, a one skutecznie zajmują wszystkie dostępne siedzenia.
-
Babcie-lokomotywy – stojąc obok ciebie, zaczynają intensywnie sapać, czasem tak mocno, że czujesz zapach ich ostatniego posiłku sprzed kilku godzin.
Rodzaje babć w komunikacji miejskiej:
