Jeden należał do Polaka, drugi do Rosjanina, a trzeci do Niemca.
Pewnego dnia do sklepu Rosjanina przyszedł diabeł i zażądał:
– Chcę kupić trzy kilo nihuja, a jeśli nie masz, to cię zabiję!
Rosjanin przeszukał cały sklep, ale nie znalazł tego towaru, więc diabeł go zabił.
Następnie diabeł udał się do sklepu Niemca i powtórzył swoje żądanie:
– Trzy kilo nihuja albo śmierć!
Niemiec również nie miał tego produktu, więc diabeł go zabił.
W końcu diabeł zawitał do sklepu Polaka i powiedział:
– Chcę kupić trzy kilo nihuja, a jeśli nie masz, to cię zabiję!
Polak przez chwilę się zastanowił, po czym zaproponował:
– No to chodź ze mną na chwilę.
Zaprowadził diabła do piwnicy, zgasił światło i zapytał:
– Widzisz coś?
– Nic, nihuja.
– To bierz trzy kilo i spadaj!
