– Młody, skąd ty miałeś na to pieniądze? – pyta zdziwiony ojciec.
– Ze zmywania, tato.
– Ze zmywania?! To ile ty tych talerzy musiałeś wyszorować, żeby na taki sprzęt uzbierać?
– Żadnych talerzy! Mama mi dawała po stówie za każdym razem, jak chciała, żebym się po prostu szybko z chaty zmył!