Magda w zeszłym roku postanowiła powróżyć sobie z wosku. Przelała do miski z wodą niemal całą świecę. Kształt, który zastygł, do złudzenia przypominał pen*sa. „Super, w końcu trafi mi się jakiś porządny facet!”. Przepowiednia po części znalazła pokrycie w rzeczywistości… Cały kolejny rok Magdy był po prostu ch**owy.