Dwa dni temu zrobiłam test na ciążę i okazało się, że będę mamą. Zawołałam więc do mojego partnera, który akurat był w łazience:
– Kochanie! Dwie kreski!
– Tutaj też jest słaby sygnał! – odpowiedział z kibelka.
Wyszedł po 15 minutach, spojrzał na mnie i powiedział:
– Sprawdzę zasięg w ogrodzie.
Wyszedł i od tamtej pory nie wrócił…

Puste szklanki
