Dzień emotikona – 19 września

Dzień emotikona

19 września przypomina moment, w którym prosta sekwencja znaków zmieniła sposób rozmowy w sieci. Mowa o Dniu Emotikona, święcie lekkim i komunikacyjnym, bo dotyczy narzędzia, które jednym „:-)” potrafi złagodzić ton, rozbroić spięcie i dopisać emocję do suchego tekstu. Dlaczego akurat 19 września? Tego dnia w 1982 roku amerykański informatyk Scott Fahlman zaproponował na uczelnianej tablicy dyskusyjnej używanie „:-)” dla żartu i „:(” dla spraw poważnych. Od tej sugestii zaczęła się epoka tekstowych „uśmiechów” w internecie – a z nią tradycja obchodów urodzin emotikona właśnie 19.09.

Skąd się wziął Dzień Emotikona?

19 września 1982 r. – data, którą dziś kojarzymy z początkiem „smiley”. W archiwach CMU zachował się wątek, w którym Scott Fahlman podsunął wspólny kod na żarty i sprawy poważne. Chodziło o to, by rozmówcy na uczelnianym BBS-ie szybciej odczytywali intencję. Sugestia zadziałała natychmiast, a potem wylała się poza kampus i kraj. To, co powstało w kilka minut, stało się uniwersalnym alfabetem emocji w tekście. Uniwersytet regularnie przypomina tę historię – w tym dokładną datę „narodzin” smileya.

>>> Memy

Emotikon a emoji: co dokładnie obchodzimy 19.09?

Warto odróżnić dwa pojęcia, bo często są mieszane:

  • Emotikony to zestawy znaków klawiatury (litery, cyfry, interpunkcja) ułożone tak, by przypominały emocje: „:-)”, „;-)”, „:P”. Powstają z ASCII, czytamy je zwykle w bok. Ich nazwa to zbitka „emotion” + „icon”.

  • Emoji to graficzne piktogramy – od klasycznej „buźki” po pizzę czy flagę. Wywodzą się z Japonii, zostały ustandaryzowane w Unicode, a mają osobne święto 17 lipca (World Emoji Day), wybrane sprytnie, bo taką datę pokazuje domyślnie emoji „kalendarz”. O tym dniu szczegółowo pisze oficjalna strona World Emoji Day oraz encyklopedyczne opracowania.

emotki

Krótka historia emotikonów: od prasy satyrycznej po kaomoji

Choć współczesna historia „smiley” zaczyna się na CMU, wcześniejsze próby bawienia się typografią znajdujemy w prasie sprzed… ponad 140 lat. W numerze z 30 marca 1881 r. amerykański magazyn satyryczny „Puck” opublikował mini-grafiki złożone ze znaków drukarskich. Opisywano je jako „typograficzną sztukę” – mini portrety emocji złożone z kropek, przecinków i kresek. To nie był internet, ale był ten sam pomysł: zabrać się za emocje za pomocą samych znaków. Do dziś reprodukcje tej szpalty krążą w archiwach i bibliotekach cyfrowych.

>>> Dowcipy

W epoce komputerów pomysł eksplodował. 1982 przyniósł propozycję „:-)” i „:-(” – prostych oznaczników nastroju na tablicach dyskusyjnych. To one zyskały status standardu w korespondencji elektronicznej i stały się „językiem intencji” w świecie tekstu. Rekordy i podsumowania odnotowują właśnie Fahlmana jako inicjatora pierwszego powszechnego emotikona w cyfrowej komunikacji.

Na podstawie: cs.cmu.edu | Ecyclopedia Britannica

Co myślisz?

Dzień dobry, jest Marysia?

Dzień parówkożercy i parówek

Dzień parówkożercy i parówek