Ostatnie treści

  • Trzech skazanych w drodze do więzienia.

    Każdemu z nich pozwolono zabrać jedną rzecz, która pomoże mu zabić czas podczas odbywania kary.
    W autobusie jeden wyciągnął pudełko farb i stwierdził, że zamierza malować co tylko będzie mógł.
    Drugi wyjął talię kart i powiedział, że będzie mógł stawiać pasjansa, grać w pokera i wiele innych gier.
    Trzeci skazany siedział cicho i uśmiechał się pod nosem.
    Pozostali dwaj zauważyli to i zapytali, dlaczego jest z siebie taki zadowolony, co ze sobą zabrał.
    Facet wyjął paczkę tamponów i uśmiechnął się. Dwaj pozostali nie mogąc pojąć o co chodzi, zapytali co zamierza z nimi zrobić.
    Na to on, wskazując na pudełko, powiedział:
    – Według tego co tu napisali będę mógł jeździć konno, pływać i jeździć na rowerze.

  • Dziadka wsadzili do więzienia. 

    Wszedł do celi pełnej groźnych zbirów.
    – Za co cię tu wsadzili, dziadku? – zapytał jeden z nich.
    – Za figle.
    – Jakie, do cholery, figle?! Nie wciskaj nam kitu, stary, powiedz prawdę, bo będzie po tobie!
    – To mogę wam pokazać – odparł dziadek.
    – No to pokaż, dawaj! – zaintrygowany przywódca celi skinął głową.
    Dziadek, robiąc znak krzyża, chwycił wiadro, które w celi służyło za ubikację, i zapukał nim w drzwi. Gdy judasz się uchylił, dziadek wylał zawartość wiadra przez otwór, odstawił je na miejsce i stanął na baczność obok drzwi. Po chwili drzwi się otworzyły i stanęła w nich grupa wkurzonych strażników, wśród nich jeden ubrudzony gó*nem.
    – Dziadku, odsuń się na bok, żebyś przypadkiem nie oberwał – powiedzieli.

  • Do biura podróży przychodzi klient i mówi:

    – Mam 50 euro. Chciałbym za to jakieś niedrogie wczasy, ale żeby na miejscu była biblioteka, bilard, basen, siłownia, sauna, a w pokoju – telewizor, komputer i kino domowe.
    – Nie ma u nas czegoś takiego. Ale chce pan takie za darmo i to zagraniczne?
    – No pewnie.
    – Proszę się zgłosić do szwedzkiego więzienia.