– Jasiu dlaczego masz takie same błędy w dyktandzie co Twój kolega? – pyta nauczycielka.
– Bo mamy tego samego nauczyciela od polskiego, proszę pani!
Krótkie
Ostatnie treści
-
-
Jasiu woła mamę:
– mamo, mamo!
– tak Jasiu?
– dzisiaj tata mnie zbił dwa razy pasem!
– a za co?
– bo mu pokazałem świadectwo na koniec roku.
– a drugi?
– bo mu pokazałem że to jego. -
– Janie, kiedy to ostatnio polowaliśmy na jelenia?
– Wczoraj, Jaśnie Panie.
– No widzisz! To dlaczego dziś na obiad znowu jest konina?
– Proszę wybaczyć, ale kucharz serwuje tylko to, co Jaśnie Pan raczy trafić! -
Początki motoryzacji.
Hrabia ze służącym jadą automobilem. Wyprzedza ich bryczka zaprzężona w cztery konie.
– Janie dorzuć węgla. Spójrzmy śmierci w oczy. -
Hrabia beszta lokaja:
– To skandal, od pół godziny dzwonię i dwonię, a ty nie przychodzisz!
– Nie słyszałem, jaśnie panie.
– To mogłeś przyjść i powiedzieć, że nie słyszysz. -
-
Hrabia musztruje służącego:
– Janie, jak będziesz podawał na wieczerzy prosię, to pamiętaj żeby włożyć za ucho pietruszkę, a do pyska jabłko.
– Dobrze, jaśnie panie, ale obawiam się, że będę z tym głupio wyglądał. … -
Hrabia i Hrabina spędzają noc poślubną.
Nad ranem zniesmaczony Hrabia zacina się w palec i skrapia prześcieradło ze słowy:
– Niech chociaż pozory będą.
Hrabina równie zniesmaczona wysmarkała się w prześcieradło i powiedziała:
– Masz rację, Hrabio. -
-
W ekskluzywnym klubie rozmawia dwóch lordów:
– Wczoraj na przyjęciu u księżnej, jej stryj przez pomyłkę pocałował mnie w rękę.
– I co?
– Tragedia! Wrodzony takt kazał mi do końca wieczoru udawać kobietę… -
-