– Wrócę gdy pokocha mnie jakaś dziewczyna.
– Jasiu, to już się nie zobaczymy?
Krótkie
Ostatnie treści
-
-
Idą dwaj wariaci przez pustynię.
Jeden z nich niesie worek kamieni. W końcu drugi wariat nie wytrzymuje i pyta:
– Ej, a Ty po co niesiesz te kamienie?
– To bardzo proste. Jak zacznie nas gonić lew, to rzucę kamienie i będzie mi lżej uciekać! -
Kowalski chce kupić dla żony prezent.
Dlatego wybiera w sklepie, patrzy na ceny i nie może się na nic zdecydować. Prosi o pomoc obserwującą go ekspedientkę.
– Przepraszam bardzo, gdyby pani była moją żoną, to co by pani wybrała?
– Innego męża. – odpowiada sprzedawczyni. -
Wchodzi facet do domu i niesie trzy półlitrówki.
Żona go pyta:
– Skąd to masz?
A on na to:
– Spotkałem złotą rybkę. -
Kumpel z zaciekawieniem pyta kolegę:
– Jak udał się twojej żonie pierwszy samodzielnie ugotowany obiad?
– Szkoda gadać, nawet książka kucharska się spaliła! -
-
Niewidomy myje naczynia.
W pewnym momencie myje tarkę to ścierania warzyw i śmieje się do siebie:
– Haha, jak żyje takich głupot nie czytałem! -
Dziadek karci wnuka:
– Wiesz, kiedy byłem w szkole, z historii zawsze dostawałem same piątki!
– Tak, dziadku, ale wtedy materiał z historii był znacznie krótszy. -
Młoda dziewczyna wyszła za mąż za starca.
W noc poślubną mąż pokazuje jej pięć palców:
– Aż pięć razy kochanie?
– Nie!! Możesz wybrać jeden z nich! -
Idzie blondynka z mężem po plaży.
Nagle mąż mówi do niej:
– Patrz zdechła mewa! – pokazując przy tym palcem na ziemię.
A ta patrząc w niebo pyta:
– Gdzie?! -
Nieźle wkurzona mama pyta Jasia:
– Ile minut gotowałeś jajka?
– Dziewięć.
– Przecież Ci mówiłam, że masz gotować je tylko trzy minuty.
– Tak ale to były trzy jajka. -
Mały rekin pyta ojca:
– Tato, dlaczego zanim zje się człowieka, trzeba zrobić trzy okrążenia?
– Jak chcesz jeść z gó*nem to zrób jedno.