– Chyba żartujesz?
– Uwierz mi. Sam mówiłeś, że przy zaciągniętym hamulcu ręcznym samochód nie ruszy z miejsca, a mama wczoraj przejechała prawie piętnaście kilometrów!
Krótkie
Ostatnie treści
-
-
Mąż żoną w kuchni, przygotowują śniadanie.
On kroi chleb, ona nastawia jajka. Nagle żona mówi do męża:
– Zajmij się prosze mną w tym momencie!
Facet zbaraniał (bo nigdy tak nie robiła), uznał, że to najpiękniejszy dzień w jego życiu.
Bawili się na kuchennym blacie i wszystko się zaczęło.
Po wszystkim żona podziękowała i wróciła do gotowanych jajek.
Mąż, wciąż zszokowany zapytał:
– Kochanie, czemu nie robimy tego częściej?
Na to ona:
– Po prostu, minutnik się zepsuł. -
W szkole na lekcji geografii pani pyta dzieci, w którym kraju jest najcieplejszy klimat.
– W Rosji – odpowiada Jaś.
– Z czego to wnioskujesz? – pyta zdziwiona pani.
– Bo, proszę pani, do nas w styczniu znad Wołgi ciocia przyjechała w trampkach. -
Marian, jak tam twoje życie seksualne?
– Jak na olimpiadzie!
– Wow! Rekordy bijesz? Złote medale?
– Nie. Raz na cztery lata. -
-
Dorastająca wnuczka wybiera się na imprezę.
– I jak wyglądam, babciu?
– Ślicznie, ale chyba zapomniałaś włożyć bieliznę?
– A czy babcia, jak idzie na koncert, to wkłada watę do uszu? -
Turysta pyta się bacy:
– Kim jesteście z zawodu?
– Mechooptyk!
– A co robicie?
– Optykam mchem chałupy! -
-
Do agencji reklamowej wpada facet z wielkimi planszami, rzuca na stół tysiące projektów;
Pan z agencji szyderczym głosem:
– I co? Pewnie ma być na jutro?
Facet:
– Jakbym ****a chciał na jutro, to bym przyszedł jutro. -
Na rozmowie kwalifikacyjnej:
– W CV napisał pan, że jest pan tajemniczy. Może pan to rozwinąć?
– Nie. -
Wsiada pijany facet do tramwaju i głośno choć nieco bełkotliwie oznajmia:
– Wszyscy na lewo to ch*je, a na prawo złodzieje!
– Panie ale ja niczego nie ukradłem.
– To się pan przesiądź! -
Po świętach Bożego Narodzenia. Rozprawa w sądzie:
– Dlaczego chcę się pan rozwieść z żoną?
– Bo daje mi do jedzenia: barszczyk z uszkami, śledzia, karpia, karpia, kluski z makiem…
– Proszę pana, przecież wszyscy na wigilię jedzą takie potrawy!
– Możliwe, ale ona przyrządza mi je codziennie od dwudziestu lat!