– W Rosji – odpowiada Jaś.
– Z czego to wnioskujesz? – pyta zdziwiona pani.
– Bo, proszę pani, do nas w styczniu znad Wołgi ciocia przyjechała w trampkach.
Krótkie
Ostatnie treści
-
-
Marian, jak tam twoje życie seksualne?
– Jak na olimpiadzie!
– Wow! Rekordy bijesz? Złote medale?
– Nie. Raz na cztery lata. -
-
Dorastająca wnuczka wybiera się na imprezę.
– I jak wyglądam, babciu?
– Ślicznie, ale chyba zapomniałaś włożyć bieliznę?
– A czy babcia, jak idzie na koncert, to wkłada watę do uszu? -
Turysta pyta się bacy:
– Kim jesteście z zawodu?
– Mechooptyk!
– A co robicie?
– Optykam mchem chałupy! -
-
Do agencji reklamowej wpada facet z wielkimi planszami, rzuca na stół tysiące projektów;
Pan z agencji szyderczym głosem:
– I co? Pewnie ma być na jutro?
Facet:
– Jakbym ****a chciał na jutro, to bym przyszedł jutro. -
Na rozmowie kwalifikacyjnej:
– W CV napisał pan, że jest pan tajemniczy. Może pan to rozwinąć?
– Nie. -
Wsiada pijany facet do tramwaju i głośno choć nieco bełkotliwie oznajmia:
– Wszyscy na lewo to ch*je, a na prawo złodzieje!
– Panie ale ja niczego nie ukradłem.
– To się pan przesiądź! -
Po świętach Bożego Narodzenia. Rozprawa w sądzie:
– Dlaczego chcę się pan rozwieść z żoną?
– Bo daje mi do jedzenia: barszczyk z uszkami, śledzia, karpia, karpia, kluski z makiem…
– Proszę pana, przecież wszyscy na wigilię jedzą takie potrawy!
– Możliwe, ale ona przyrządza mi je codziennie od dwudziestu lat! -
Dopadł w ciemniej uliczce zboczeniec nastolatkę i szydzi z niej:
– Lepiej od razu się rozbierz, bo i tak mi nie uciekniesz, nie pobiegniesz daleko, nie z taką wielką pupą…
– [płacząc] Gadasz zupełnie jak mój wuefista!
– [zdejmując kominiarkę] Julka to ty?! -
Dziadek mówi do Jasia:
-Wiesz że wczoraj wleciały do mnie 4 muchy dwie żeńskie dwie męskie
na to Jasiu-a skąd wiesz
Dziadek odpowiada: bo dwie usiadły na telefonie a dwie na piwie