– Mamo, ja chcę kotka na wigilię!
– Nie wydziwiaj, jak zwykle będą dzwonki z karpia w galarecie.
Krótkie
Ostatnie treści
-
-
-
Kiedy ty zaczniesz lepiej gotować?!
Wszystko takie mdłe, że nie da się tego jeść – pyta mąż z obrzydzeniem odsuwając talerz z zupą.
– No tak, zapomniałam, że nawet zupę ktoś musi za ciebie dopieprzyć – odpowiedziała żona. -
Blondynka jedzie samochodem autostradą A2.
Udało jej się włączyć radio i tam słyszy: „Podajemy ważny komunikat dla kierowców jadących autostradą A2. Według wiarygodnych, przed chwilą otrzymanych informacji, autostradą ową jedzie samochód w przeciwnym kierunku”. Blondyna spogląda przez okno swojego samochodu i mruczy do siebie:
– I to niejeden! -
-
Na ławce w parku siedzi starszy pan i gorzko płacze. Podchodzi do niego przechodzień i pyta:
– Dlaczego Pan płacze?
– Synku, mam 75 lat. Dwa tygodnie temu ożeniłem się z najpiękniejszą dziewczyną w okolicy, ma 22 lata, świetnie gotuje, kochamy się, kiedy tylko chce, a wieczorami czyta mi książki…
– To brzmi cudownie, więc co się stało?
– Nie pamiętam, gdzie mieszkam! -
Czy chciałbyś zarabiać miesięcznie dwadzieścia tysięcy złotych jak mój brat?
– Oczywiście! A on zarabia tyle forsy?
– Nie, ale też by chciał. -
Jasiu mówi do Taty:
– Tato pójdziemy do cyrku
– Nie mam czasu – mówi Tata czytając gazetę.
– Obiecałeś – wiesz, podobno pokazują tam fajny numer jak naga kobieta jeździ na tygrysie.
– W sumie można iść, Tata dawno tygrysa nie widział… -
-
Ten lekarz jest niesamowity! – krzyczy mąż
W kilka sekund wyleczył moją żonę z wszystkich dolegliwości!
– Jak to zrobił?
– Powiedział, że to objawy nadchodzącej starości… -
Jasiu, jeśli przed sobą masz północ,
po lewej ręce zachód, a po prawej wschód, to co masz z tyłu? – pyta nauczyciel geografii.
– Powiedziałbym, ale się wstydzę – odpowiada Jasiu. -