Na ławce w parku siedzi starszy pan i gorzko płacze. Podchodzi do niego przechodzień i pyta:

– Dlaczego Pan płacze?
– Synku, mam 75 lat. Dwa tygodnie temu ożeniłem się z najpiękniejszą dziewczyną w okolicy, ma 22 lata, świetnie gotuje, kochamy się, kiedy tylko chce, a wieczorami czyta mi książki…
– To brzmi cudownie, więc co się stało?
– Nie pamiętam, gdzie mieszkam!

Co myślisz?

Dyrektor dzwoni z wczasów do swojej firmy.

Czy pan wie, co ja myślę o małżeństwie?