Wyłącz ostrzeżenia NSFW które odnoszą się do treści uznawanych za nieodpowiednie w miejscu pracy (Not Suitable For Work).

Włącz ciemny motyw, który jest przyjemnieszy dla oczu podczas nocy.

Włącz jasny motyw, który jest przyjemniejszy dla oczu podczas dnia.

  • Wiosna, las, ptaszki.

    Gawędzi student (po nieudanej sesji) z dziewczyną:
    – Nie wiem, co się ze mną dzieje? Chciałbym ulecieć daleko – daleko, schować się głęboko – głęboko, zaszyć się gdzieś cicho – cicho. Czyżby to miłość?
    – Nie, kolego. To zaczął się wiosenny pobór do wojska.

  • W domu spokojnej starości, podczas porannej herbaty, toczyła się rozmowa:

    – Wiecie, mam już tak słabe ręce, że ledwo trzymam tę filiżankę.
    – A ja mam tak słaby wzrok, że nawet filiżanki nie dostrzegam.
    – No właśnie, ja też. Nie mam pojęcia, na kogo ostatnio głosowałem, bo nazwisk na karcie nie widziałem.
    – Co? Mów głośniej…
    – A ja z kolei mam taki reumatyzm, że nawet nie mogę się do was odwrócić.
    – Ja to mam problemy z ciśnieniem. Zaraz po wstaniu kręci mi się w głowie i nie mogę zrobić ani kroku.
    – Serio? Ja mogę chodzić, ale nigdy nie pamiętam, dokąd właściwie zmierzałem.
    – Ech, taka cena naszego podeszłego wieku.
    – Ale nie jest tak źle, panowie – przynajmniej wciąż mamy prawo jazdy.

  • W łóżku leży małżeńska para. Żona mówi do męża:

    – Dawniej przed snem delikatnie ściskałeś mnie za rączkę…
    On postękując ściska ją za rękę.
    – Dawniej przed snem całowałeś mnie w główkę…
    On jęcząc podnosi się i całuje ją w głowę.
    – Dawniej gryzłeś mnie w szyjkę…
    On chrząka, wstaje i rozgląda się za kapciami.
    – Ty gdzie? – pyta żona.
    – Idę po zęby..

  • Dzwoni syn do ojca:

    – Tato, kot narobił na dywan.
    – Mówiłem ci, nie dzwoń do mnie do pracy z takimi rzeczami. Posyp piaskiem, przyjdzie matka z pracy, to posprząta.
    Za 5 minut syn znowu dzwoni:
    – Tato, pies narobił na kanapę.
    – Mówiłem ci, nie dzwoń do mnie do pracy, bo mnie zwolnią. Posyp piaskiem, przyjdzie matka z pracy to posprząta.
    Za godzinę znowu syn dzwoni:
    – Tato, mama wróciła z pracy.
    – Przecież mówiłem ci, nie dzwoń do mnie do pracy z takimi sprawami.
    – Ale tato, przyszła z jakimś gościem i on ściąga spodnie. Pewno narobił w gacie, a już nie ma piasku.

  • Nauczycielka pyta ucznia:

    – Jasiu, dlaczego nie byłeś wczoraj w szkole?
    – Bo dwa dni temu siedziałem w parku na ławce, a pani przechodziła z koleżanką. Za wami szło dwóch facetów, którzy mówili: ”Ja będę rąbał tą z prawej a Ty tą z lewej!”. No i myślałem, że pani nie żyje.

  • Mały Jasio pyta się taty:

    – Tatusiu, jak wygląda ”broszka” u kobiety?
    Ojca zamurowało, ale Jasio nalega, żeby odpowiedział.
    – Ale przed czy po stosunku?
    – No, przed.
    – A więc wyobraź sobie płatki róży delikatnie pokropione rosą …
    – Aha. A po?
    – Hmm … Jak by to wytłumaczyć … Widziałeś kiedyś pysk buldoga wysmarowany majonezem?

  • Bóg postanowił wybudować nową bramę do Nieba.

    Ogłosił przetarg. Zgłasza się Rosjanin:
    – Zbuduję bramę za dwadzieścia tysięcy.
    Pan Bóg pyta czemu tak drogo, na co Rosjanin:
    – Dziesięć tysięcy na materiały i dziesięć za robociznę.
    Zgłasza się Niemiec.
    – Czterdzieści tysięcy.
    – Czemu tak drogo?
    – Dwadzieścia tysięcy na porządne materiały i dwadzieścia na porządną robociznę.
    Zgłasza się Polak:
    – Sześćdziesiąt tysięcy złotych. Dwadzieścia tysięcy dla mnie, dwadzieścia dla pana Boga, a za pozostałe dwadzieścia tysięcy Rosjanin zrobi bramę.

  • Pani woła Jasia do siebie i mówi:

    – Jutro mama ma przyjść do szkoły.
    Po czym Jasiu:
    – Nie mam Mamy.
    – A co jej się stało?
    – Walec ją rozjechał.
    Po czym pani nauczycielka:
    – To niech tata lub dziadkowie przyjdą do szkoły.
    Jasiu znów:
    – Nie ma ich już z nami.
    – A co im się stało?
    – Walec ich rozjechał.
    – To niech przyjdzie ktoś z rodziny.
    – Ale nie mam już nikogo.
    – A co im się znów stało?
    – Walec ich rozjechał.
    – To co ty teraz zrobisz Jasiu?
    – No chyba znowu będę jeździł walcem.

Wróć do góry
Zamknij Stwórz

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła?

Nie pamiętasz hasła?

Wpisze dane Twojego konta, a my wyślemy Ci link, przy pomocy którego będziesz mógł zresetować hasło.

Link do zmiany hasła jest nieprawidłowy lub wygasł.

Zaloguj się

Polityka Prywatności

By użyć logowania przez serwis społecznościowy musisz zgodzić się na przechowywanie i obsługę Twoich danych przez tę stronę internetową.

Dodaj do kolekcji

Brak kolekcji

Tutaj znajdziesz wszystkie wcześniej stworzone kolekcje.