Mężczyzna w czarnej masce wyskoczył na chodnik przed elegancko ubranego pana i przyłożył mu pistolet do żeber:
– Rzuć swoje pieniądze! – zażądał.
Napadnięty, oburzony, odpowiedział:
– Na to złodziej odparł:
– W takim razie oddaj mi moje pieniądze!