Raz kiedyś jurny wróbel w miłosnej euforii

Chwalił się, że zajeździ kobyłę historii,
Lecz kiedy wyładował temperament dziki,
Kobyła stwierdziła: – Chyba mam owsiki…

Co myślisz?

Czym się różni humanista od balkonu?

Do księdza karmelity przychodzi człowiek napity: