Pierwsza zaczęła:
-Kiedyś można było kupić ogórka o takich rozmiarach – powiedziała, pokazując gestem od łokcia aż po palce.
Druga dodała:
– Zgadza się, pamiętam też takie cebule – złączyła dłonie, tworząc dużą kulę.
Wreszcie trzecia, ta niedosłysząca, odezwała się:
-Nie wszystko usłyszałam, ale chyba znałam tego chłopaka…

Świat w służbowych mailach
