W barze spotykają się dwaj starzy znajomi:

Oparci o bar, drinkują sobie. Nagle wchodzą dwie piękne kobiety: blondyna i brunetka. Jeden z kumpli mówi:
– Zobacz kumpel, ta blondyna to moja kochanka, a brunetka jest moją żoną.
Przyjaciel z zapitymi oczyma przeciera się po twarzy i mówi:
– A u mnie dokładnie odwrotnie.

Co myślisz?

Wiecie co to jest: Bigos na winie?

Baca mówi do swojego kumpla, drugiego bacy: