Żona odwiedza męża w więzieniu i po spotkaniu idzie do naczelnika:

– Panie naczelniku, mój mąż jest wykończony! Może by mu pan dał coś lżejszego do roboty?
– Ależ proszę pani, on ma najspokojniejszą posadę w całym zakładzie – siedzi w bibliotece i tylko karty wydaje!
– No właśnie! A w nocy jeszcze kopie jakiś tunel!

Co myślisz?

Przychodzi uczeń do biblioteki i mówi:

Spotyka się dwóch psychologów.