Rozmawia dwóch znajomych:

– Podobno szukasz żony.
I to przez biuro matrymonialne. Ile ofert już dostałeś?
– Setki!
– I co piszą?
– Weź pan moją…

Co myślisz?

Nauczycielka pyta dzieci:

Wygrana w totka

Wygrana w totka