Nagle dziewczynka zatrzymuje się i woła z przejęciem:
– Jasiu, zobacz! Tam pasie się amerykańska krowa!
– Jasiu patrzy ze zdziwieniem na pospolite bydlę i pyta:
– Ale skąd ty niby wiesz, że ona jest akurat amerykańska?
– To proste! Przecież widać, że żuje gumę!
– Idą kawałek dalej, aż nagle Jasiu przystaje i krzyczy z dumą: – Małgosiu, patrz! A tam z kolei pasie się chiński byk! Małgosia mruży oczy, przygląda się uważnie i dopytuje:
– No co ty opowiadasz? Skąd niby wiesz, że akurat ten jest chiński?
– Jak to skąd? Przecież żre trawę pałeczkami!