– Wczoraj oglądałem super film.. Ale mało co bym się poszczał!
– No nie gadaj, taki zabawny był?
– Nieee, po prostu reklam nie było.
Krótkie
Ostatnie treści
-
-
Wiesz czym się różni kaczuszka od teściowej?
-Kaczka może Ci zasrać calutkie podwórko. A teściowa całe życie.
-
Za dwa tygodnie idę na wesele.
Żeni się Łukasz, z nim miałam swój pierwszy raz. Kasy nie daję ale dam kopertę a w niej „ja już dałam.”
-
Kucharz przyszedł do doktora i skarży się:
– Zauważyłem, że przestałem słyszeć na jedno ucho…
– A na drugie?
– Mielone, ziemniaczki i buraczki. -
Panie doktorze, jest problem! Mąż został zarażony rzeżączka…. Co robimy?
– A nie mógł sam do mnie przyjść z tym?
– Niestety nie.. On jeszcze o tym nie wie… -
Klient zaciekawiony podchodzi do szefa pijalni:
– Panie Ile tego piwa litrów tak na imprezie sprzedacie?
– A no z dwieście litrów.
– Może z trzysta byście chcieli sprzedawać?
– Jeszcze jak! Doradzi Pan coś?
– Zacznijcie lać do pełna… -
Pewna stolarnia doczekała się inspekcji BHP.
Inspektor wytyka błędy pracownikom, zwraca uwagę na brak przestrzegania zasad bezpieczeństwa.
Majster się wkur**ł zdenerwowany mówi do inspektora:
– Pieprzysz Pan farmazony!
Pracuję tu od 10 lat i robotę na maszynie znam jak swoje trzy palce. -
Siedzi pijaczek w restauracji i widelcem próbuje złapać grzyba na talerzu:
Podchodzi inny gość, bierze do ręki grzyba, wkłada do buzi i zjada.
Ten pierwszy pijaczek mówi:
– Przeszedł? Bo mnie się skurczybyk trzy razy zwrócił. -
Dlaczego pracownicy są traktowani niczym pieczarki?
– są przetrzymywani w miejscu bez światła,
– sporadycznie obrzucani gó**em
– jak wystawiają łeb to ryzykują oderwaniem go! -
Nauczyciel pyta: Jasiu powiedz mi czy są jakieś zwierzęta, które nie słyszą?
-Zgadza się Panie Magistrze, są także głuche.
-
Mąż zabrał żonę w górę. Żona rozgląda się i mówi:
– Odbiera mi mowę jak na to wszystko patrzę.
– I dlatego chciałbym tu zamieszkać. -