– Odbiera mi mowę jak na to wszystko patrzę.
– I dlatego chciałbym tu zamieszkać.
Krótkie
Ostatnie treści
-
-
-
Blondynka zatrzasnęła drzwi w aucie, więc pobiegła do sąsiada po drucik:
Wróciła, na całe szczęście miała uchyloną szybkę. Włożyła, a druga blondynka siedząca w aucie, mówi:
– Jeszcze w lewo, jeszcze w prawo! -
Idzie konduktor przez pociąg i pyta blondynkę:
– Zapłaciła Pani za pieska?
– Nie!! Dostałam go pod choinkę. -
Wywiadówka w szkole podstawowej:
-Państwa dzieci są uzdolnione muzycznie!
-Dlaczego? pyta się mama Jasia.
-Bo codziennie mi grają na nerwach! -
Małżonek dzwoni do biura swojej żony, blondynki:
– Kochanie!– wróciłem już do domu ale tragedia straszna! Mamusia twoja weszła na konar, który się złamał i zginęła…
Blond małżonka:
– Daj spokój… A pod drzewem patrzeliście? -
Siedzą blondynki i przeglądają kalendarz:
– Patrz! Jutro Maksymilian ma imieniny. Znamy jakiegoś Maxa?
– Tak, Ibuproma. -
Skonsternowany Jasiek pyta mamy:
– Mamusiu, czy wy mnie planowaliście?
– Mam zdziwiona mówi: ojca swoje zapytaj.
– Ale jakiego ojca?
– No, właśnie… -
Rozmowa dwóch grabarzy w pracy:
– Piękna pogoda, stabilne ciśnienie, co nie?
na sercowców ani cukrzyków nie ma co liczyć…
– Zgadzam się – mówi drugi – martwy sezon… -
-
Żona miała w planach przygotować wyjątkową kolację, wysłała męża po ślimaki do sklepu:
Mąż poszedł, jednak po drodze spotkał piękną znajomą i spędził z nią całą noc. Wrócił rano, na progu mieszkania wysypuje ślimaki. Otwiera drzwi i głośno woła:
– No, nareszcie w domu! -