– Ma aż cztery metry! (metr świni i trzy metry ogona) – A jak tego dokonano?
– Przywiązali ją za ogon i codziennie oddali korytko o parenaście centymetrów.
Krótkie
Ostatnie treści
-
-
Gdzie znajdował się najbardziej agresywny pies w Polsce?
-W Wąchocku, u sołtysa tej wsi. Jak pies zdechł to jeszcze przez tydzień łańcuch szczekał.
-
-
-
-
-
-
Czemu pchły nie świecą w Wąchocku?
– Bo gdyby pchły świeciły, to Wąchock miałby lepsze oświetlenie niż Nowy Jork.
-
Dwóch dziadków w parku ogląda dziewczyny:
Akurat dwie nastolatki przechodzą:
– Tak patrzę na te laski, to mi się krew bulzuje w żyłach!
– Obawiam się, że to nie krew a wapno lasuje! -
Pasażerka siedzi obok staruszka w busie i przeprasza:
– Najmocniej przepraszam, że usiadłam na pana okularach…
– Nie szkodzi! – odpowiada dziadziuś – moje okulary nie takie rzeczy widziały… -
-
Dzwoni babcia na pogotowie gazowe i mówi:
– Rano włączyłam piecyk… A nie pali się do teraz…
– Babciu, a zapałka?
– Oj! Faktycznie, bym zapomniała! Już zapalam…