– Gdzieś ty się podziewał całą noc?!
– Byłem na weselu kumpla… oj, tak się nachlaliśmy, że nie uwierzysz, jak było wesoło!
– A niby czemu mam nie uwierzyć?
– No, umiesz to sobie wyobrazić?
– Patrząc na ciebie w sukni ślubnej i z welonem na głowie… o, aż za dobrze!