Nagle jeden dostrzega na chodniku kartkę papieru i pyta tego drugiego:
– Ej, stary, co to jest?
Na to drugi:
– Nie mam pojęcia, ale ja kseruję!
Krótkie
Ostatnie treści
-
-
Kowalski zwierza się swojemu kumplowi:
-Wiesz co, zauważyłem, że kawa wywołuje agresję.
-Serio? Jak to?
-No bo wczoraj w barze wypiłem jedenaście piw, a żona w domu tylko dwie kawy. Nie uwierzysz, jaka była wkurzona, jak wróciłem… -
Jasiu wpada do apteki i pyta:
Ma pani coś naprawdę mocnego na ból?
Aptekarka zerka na niego i mówi:
-A co Cię boli, skarbie?
-Na razie nic, ale tata właśnie ogląda moje oceny… -
-
Słoń i mrówka postanowili wybrać się na wiśnie.
Przez płot przeszli do ogródka sąsiada, nagle słyszą czyjeś kroki. Mrówka mówi:
– Słoniu, schowaj się za mną! Ja się mniej rzucam w oczy! -
-
Lekarz spotyka kobietę ubraną na czarno.
– Co u pani?
– A mąż, z którym do pana chodziłam niestety zmarł.
– Czy brał te leki co mu ostatnio przepisałem?
– Tak, brał.
– No i co, pocił się po nich?
– Tak, pocił się.
– A no to dobrze. -
Wchodzi gość do baru i wskazując na nieprzytomnego
leżącego na stoliku klienta, mówi do barmana:
– Dla mnie to samo. -
Policjant z drogówki zagląda do auta starszej blondynki podczas rutynowej kontroli.
– Ma pani już mocno zdarty profil. – stwierdza sprawdzając ogumienie policjant.
– No wie pan, pan też już raczej z okładki nie jest…- odcina się blondyna. -
W szkole liceum plastycznym były dwa kierunki:
Szkło i Wystawiennictwo. Pewnego razu profesor zdenerwował się na zasłaniającego mu całą klasę ucznia i powiedział:
– Ze szkła jesteś?
A uczeń wystraszony:
– Nie z wystawiennictwa. -
Koniec roku szkolnego.
Syn wraca do domu po uroczystości rozdania świadectw i mówi:
– Tato, świetna wiadomość! Szkoła przedłużyła ze mną kontrakt na szóstą klasę! -
W celi jest zamkniętych dwóch skazanych.
Jeden siedzi na łóżku, a drugi chodzi nerwowo od okna do drzwi i z powrotem, nie mogąc znieść bezczynności kolegi z celi. W końcu do niego mówi:
– Czemu ty tak siedzisz?
A ten mu odpowiada:
– A co ty myślisz, że jak ty tak chodzisz, to nie siedzisz?