– Wiesz co.. Ja przytyłam po tych świętach i to mocno.
– Bzdury gadasz! Przecież ty od czerwca tak wyglądasz.
Kawały O Małżeństwie
Ostatnie treści
-
-
Żona wyzywa męża – znowu wychlałeś całą butle wódy?
-Kotek.. Zostałem do tego zmuszony.
-Przez kogo niby?
-Przez przypadek. Zgubiłem nakrętkę od butelki. -
Mąż widzi jak żona nakłada sobie maseczkę upiększającą i mówi:
– Po kiego czorta się tym smarujesz?
– No bo chciałabym pięknie wygladąć…
Po dwóch godzinach zmywa maseczkę.
Zażenowany mąż patrzy i mówi:
– Wiesz co, wydaje mi się, że za wcześnie zdjęłaś. -
Mareczku, twoja żona ostatnia sporo grywa na flecie, przecież ona na fortepianie grała…
– No grała, grała. Ale udało się ją namówić na flet.
– A dlaczego taki pomysł?
– Teraz nie śpiewa podczas grania. -
Zasapany facet wpada do sklepu i ledwo dysząc mówi do księgarza:
– Panie, czy to Pan, żeś wczoraj mojej babie książkę z przepisami sprzedał?
– No tak, sprzedałem wczoraj a dlaczego?
– Już Ty się zaraz dowiesz, idziemy do mnie to jeść. -
Kumpel przyłapał kolegę w biurze na wycinaniu z gazety:
– Co Ty tam wycinasz?
– Aa fragmencik o tym jak pewien mąż, żonę udusił bo mu ciągle grzebała w kieszeniach
– No dobra, ale co z tym zrobisz?
– Schowam sobie do kieszonki. -
Gościu u doktora: Panie doktorze, moja żona bez przerwy ma kaszel! Nic nie pomaga…
– Hmmm to może ziółka?
– Dałem jej… Kaszle i się śmieje -
Zaskoczony mąż mówi do żony:
– Wczoraj oglądałem super film.. Ale mało co bym się poszczał!
– No nie gadaj, taki zabawny był?
– Nieee, po prostu reklam nie było. -
Panie doktorze, jest problem! Mąż został zarażony rzeżączka…. Co robimy?
– A nie mógł sam do mnie przyjść z tym?
– Niestety nie.. On jeszcze o tym nie wie… -
Mąż zabrał żonę w górę. Żona rozgląda się i mówi:
– Odbiera mi mowę jak na to wszystko patrzę.
– I dlatego chciałbym tu zamieszkać. -
Małżonek dzwoni do biura swojej żony, blondynki:
– Kochanie!– wróciłem już do domu ale tragedia straszna! Mamusia twoja weszła na konar, który się złamał i zginęła…
Blond małżonka:
– Daj spokój… A pod drzewem patrzeliście? -
Lokalny dziennikarz pyta mężczyznę:
– Co dostał Pan takiego na Święta?
– A no potomstwo.
– Gratulacje! Musi być Pan szczęśliwy?
– Nie do końca…
– A dlaczego?
– Żona złożyła w prezencie z sąsiadem…