Wyłącz ostrzeżenia NSFW które odnoszą się do treści uznawanych za nieodpowiednie w miejscu pracy (Not Suitable For Work).

Włącz ciemny motyw, który jest przyjemnieszy dla oczu podczas nocy.

Włącz jasny motyw, który jest przyjemniejszy dla oczu podczas dnia.

  • Syn zwraca się do ojca:

    – Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi… Musisz mi kupić!
    – Cicho! – reaguje zdecydowanie ojciec. – Nie kupię ci!
    – Ale ja uważam, że powinieneś mi kupić!
    – A ja uważam, że nie i basta! W końcu, kto tu jest głową rodziny?!
    – Na razie ty. Ale gdybyś mi kupił rewolwer …

  • Idzie niedźwiedź przez las i spotyka królika.

    Królik mówi:
    – Cześć niedźwiedziu!
    – Cześć królik.
    – Pozdrawia cię Michał.
    – Jaki Michał?
    – Ten co ci w nos nawpychał.
    Na drugi dzień niedźwiedź idzie prze tą samą drogę i spotyka królika:
    – Cześć niedźwiedziu!
    – Cześć królik.
    – Pozdrawia cię Michał.
    – Jaki Michał.
    – Ten co ci w nos nawpychał.
    Ta sama sytuacja powtarza się jeszcze kilka dni. Niedźwiedź już nie mógł wytrzymać i poszedł z tym problemem do sowy, która była najmądrzejsza.
    – Droga sowo, wiesz, że codziennie idę przez las dróżką?
    – No wiem.
    – I wiesz, że codziennie tam stoi i królik?
    – To też wiem..
    – No i jak idę to on do mnie mówi ”cześć niedźwiedziu” to ja do niego: ”cześć królik.” On mi mówi, że pozdrawia mnie Michał. A jak się pytam jaki Michał on mi odpowiada, że ten co mi w nos nawpychał.
    – No to słuchaj: Jak będziesz iść przez las to mu powiedz, że pozdrawia go Jan, a jak on się zapyta jaki to mu odpowiesz, że ten co miał pięć jaj.
    – Dobra.
    Na drugi dzień niedźwiedź już krzyczy znad horyzonty.
    – Cześć królik.
    – Cześć misiu.
    – Pozdrawia cię Jan!
    – Wiem, mówił mi Michał.
    – Jaki Michał?

  • Mąż wyjeżdżał w delegację.

    Przed wyjazdem mówi żonie:
    – Rozumiem, że masz swoje potrzeby. Zbudowałem ci robota. Jeśli tylko będziesz potrzebowała mężczyzny, po prostu zawołaj „Boria!” i on wszystko zrobi.
    – Dobra.
    Mąż wyjechał. Wieczorem żonie zachciało się i zawołała: „Boria!”
    Robot się włączył i zabrał do działania. Po jakimś czasie żona zaczęła się zastanawiać, jak go wyłączyć. Zaczęła wołać o pomoc. Pojawiła się sąsiadka i pyta:
    – A co to za cudo?
    – To jest Boria.
    – Boria!
    Robot zareagował prawidłowo i zabrał się za sąsiadkę.
    Dwa dni później mąż zauważył, że nie powiedział żonie, jak się wyłącza robota. Dzwoni, nikt nie odbiera. Wsiada w samolot, leci do rodzinnego miasta. Na lotnisku łapie taksówkę, wsiada i mówi do kierowcy:
    – Na Iwanowkę, szybko!
    – Na Iwanowkę? Tam nie pojadę.
    – Dlaczego?!
    – Tam Boria!

  • Maria, pokojówka, prosi szefową o pożyczkę:

    A więc Mario, dlaczego uważasz, że zasługujesz na pożyczkę?
    — Proszę pani, są trzy powody, dla których zasługuję na podwyżkę. Po pierwsze, prasuję lepiej niż pani.
    – A kto powiedział, że prasujesz lepiej ode mnie?
    – Twój mąż, seniora.
    – Och…
    – Po drugie, gotuję lepiej od pani.
    – Bzdura! Kto ci to powiedział?
    – Twój mąż, seniora.
    – Och…
    – A trzeci powód jest taki, że jestem w łóżku lepsza od pani!
    – Czy mój mąż tak powiedział?! – pyta oburzona żona.
    – Nie, proszę Pani, ogrodnik…

  • Mąż żoną w kuchni, przygotowują śniadanie.

    On kroi chleb, ona nastawia jajka. Nagle żona mówi do męża:
    – Zajmij się prosze mną w tym momencie!
    Facet zbaraniał (bo nigdy tak nie robiła), uznał, że to najpiękniejszy dzień w jego życiu.
    Bawili się na kuchennym blacie i wszystko się zaczęło.
    Po wszystkim żona podziękowała i wróciła do gotowanych jajek.
    Mąż, wciąż zszokowany zapytał:
    – Kochanie, czemu nie robimy tego częściej?
    Na to ona:
    – Po prostu, minutnik się zepsuł.

  • Z więzienia ucieka więzień, który siedział tam przez 15 lat.

    Włamywacz wkrada się do domu, przeszukuje go w poszukiwaniu gotówki i broni, ale zamiast tego znajduje młodą parę w łóżku. Nakazuje mężczyźnie wstać i przywiązuje go do krzesła. Następnie podchodzi do kobiety, by przywiązać ją do łóżka, ale w trakcie tego całuje ją w szyję. Potem wstaje i kieruje się do łazienki. Gdy tylko znika, mąż szepcze do żony:
    – Słuchaj, ten gość to pewnie uciekinier z więzienia. Spójrz na jego ubranie. Pewnie spędził lata za kratami i nie widział kobiety od wieków. Widziałem, jak cię całował. Jeśli będzie chciał seksu, nie stawiaj oporu, nie protestuj, po prostu go zadowól. Ten facet jest niebezpieczny – jeśli się wścieknie, może nas zabić. Bądź dzielna, skarbie. Kocham cię.
    Na to jego żona:
    – On mnie nie całował w szyję, tylko szeptał mi do ucha. Powiedział, że woli mężczyzn i że jesteś naprawdę przystojny. Spytał, czy mamy wazelinę w łazience. Bądź silny, kochanie. Ja też cię kocham.

Wróć do góry
Zamknij Stwórz

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła?

Nie pamiętasz hasła?

Wpisze dane Twojego konta, a my wyślemy Ci link, przy pomocy którego będziesz mógł zresetować hasło.

Link do zmiany hasła jest nieprawidłowy lub wygasł.

Zaloguj się

Polityka Prywatności

By użyć logowania przez serwis społecznościowy musisz zgodzić się na przechowywanie i obsługę Twoich danych przez tę stronę internetową.

Dodaj do kolekcji

Brak kolekcji

Tutaj znajdziesz wszystkie wcześniej stworzone kolekcje.